Od jakiegoś czasu napięcie pomiędzy Rosją i Kazachstanem stale wzrasta, a główną jego przyczyną obecnie są tarcia dotyczące surowców.

Jak podała w poniedziałek agencja informacyjna NEXTA powołując się na ukraiński UNIAN, Kazachstan zablokował na swoim terytorium 1 700 wagonów z rosyjskim węglem, co wiąże się z zablokowaniem przez Rosję eksportu ropy.

Ponadto w ostatnim czasie prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Sankt Petersburgu stwierdził, że jego kraj nie uzna niepodległości samozwańczych republik Doniecka i Ługańska, a słowa te padły w obecności samego Władimira Putina.