Wedle informacji przekazywanych przez rosyjskie media, na pokładzie znajdowało się trzech członków załogi i dwunastu turystów. Załodze nic się nie stało, a wszystkie ofiary śmiertelne i ranni to turyści. Niektórzy z nich trafili do szpitala w krytycznym stanie, z poparzeniami nawet 90 proc. powierzchni ciała.

- „Podchodząc do lądowania we wsi Tiungur w rejonie Ust-Koksiński, śmigłowiec Mi-8 uderzył w przewody elektryczne, spadł i zapalił się”

- relacjonuje źródło agencji TASS.