W maju tego roku koalicja ugrupowań zajmujących się prawami człowieka zwróciła uwagę FIFA na nadużycia w Katarze, jakich ofiarą padają zagraniczni robotnicy. Sprawa dotyczy pracujących także nad projektami związanymi z XXII Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej, które mają odbyć się w Katarze w listopadzie. W liście do FIFA wskazano na niepłacenie robotnikom, a także na ofiary wypadków przy pracy, w tym na przypadki śmiertelne.
Zdaniem autorów listu FIFA przyznając mistrzostwa Katarowi, nie „narzuciła żadnych warunków, by uniknąć przewidywalnych nadużyć praw pracowniczych”. A tym samym nie „podjęła w porę skutecznych środków zapobiegawczych”. Zatem „FIFA przyczyniła się do powszechnego wykorzystywania przyjezdnych robotników uczestniczących w przedsięwzięciach związanych z Mistrzostwami Świata” – piszą aktywiści praw człowieka.
Odpowiedź FIFA, że współpracuje z organizatorami mistrzostw w celu zapewnienia godziwej płacy i świadczeń pracowniczych, zdają się zdaniem Johna Haywarda z portalu „Breitbart” podważać ostatnie wydarzenia: trwające od tygodnia demonstracje i niedzielne aresztowania. Nagrania wideo pokazują „dziesiątki wściekłych robotników zgromadzonych przed centralą Al Bandary International Group, potężnego prywatnego konglomeratu”.
Blokujących ulice robotników policja po aresztowaniu zatrzymała w ośrodku pozbawionym klimatyzacji. Według doniesień policjanci stwierdzili, że jeśli robotnicy „mogą strajkować w czasie upałów, to mogą spać bez klimatyzacji”.
Minister Pracy obiecał robotnikom rekompensatę za niewypłacone pensje. Rząd Kataru potwierdził także, że toczy się dochodzenie o niewypłacanie robotnikom należnych pieniędzy przez Al Bandary. Z kolei organizacja Migrant Rights wysunęła oskarżenia przeciwko Electro Watt Company, spółce zależnej firmy Al Bandry, o zaleganiu z wypłatą jej pracownikom od przynajmniej sześciu miesięcy.
Choć Katar, przygotowując się do mistrzostw, złożył obietnice reform i „wyeliminował szkodliwą praktykę zwaną kafala, która zasadniczo czyniła robotników własnością ich pracodawców oraz wprowadziła (bardzo niską) płacę minimalną”, to jak widać nie rozwiązano wszystkich problemów.
Według informacji organizacji Equidem Research około „300 imigrantów z Azji i Afryki jest przetrzymywanych w areszcie. Wielu z nich stwierdziło, że wciąż nie otrzymali zapłaty za swą pracę czy to ze strony pracodawców, czy rządu Kataru”.
jjf
