W obliczu polsko-czeskiego sporu wokół kopalni w Turowie TSUE nakazał Polsce wstrzymać wydobycie w kopalni. Rządzący wskazywali jednak, że unijny trybunał wykroczył poza swoje kompetencje, a wstrzymanie wydobycia zagrażałoby polskiemu bezpieczeństwu energetycznemu, w związku z czym Polska nie zastosowała się do tego nakazu. Następnie TSUE nałożył na nasz kraje ogromne kary finansowe, z potrącania których Komisja Europejska nie zrezygnowała nawet po umorzeniu postępowania.  

Dziennikarz TVP Info Bartłomiej Graczak zwrócił się do Komisji Europejskiej z prośbą o dostęp do dokumentów, które uzasadniają potrącanie kar za funkcjonowanie kopalni z należnych Polsce środków, mimo umorzenia postępowania. W odpowiedzi brukselscy urzędnicy przyznali, że… takie dokumenty nie istnieją.

- „W wyniku analizy służby prawnej informuję, że służba (prawna) nie stwierdziła istnienia żadnego dokumentu odpowiadającego treści pana wniosku”

- napisano w piśmie, które dziennikarz opublikował na Twitterze.

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych poseł Rafał Bochenek, który zauważył, że „Donald Tusk i Platforma Obywatelska uczynili z głodzenia Polaków sposób na dojście do władzy w Polsce”.

- „Brudna, europejska polityka i naciski polskich europosłów z rządzącej w UE Europejskiej Partii Ludowej to jest podstawa!”

- napisał polityk.