W liście do prefekta Dykasterii Nauki Wiary przełożony generalny Bractwa św. Piusa X ks. Davide Pagliarani oświadczył, że nie widzi możliwości na prowadzenie dialogu ze Stolicą Apostolską i zapowiedział konsekrację nowych biskupów bez zgody biskupa Rzymu.
W artykule opublikowanym na łamach „Le Jorunal Du Dimanche” do działań lefebrystów odniósł się kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przypomniał, że pełnia środków zbawczych znajduje się wyłącznie w Kościele katolickim.
- „Gdzie Piotr, tam jest Kościół”
- przypomniał słowa św. Augustyna.
Kard. Sarah przyznał, że w Kościele pojawiają się nadużycia, zamieszenie doktrynalne czy słabość pasterzy. Zaznaczył jednak, że mimo to „dobro dusz (salus animarum) nie może być osiągane przez akt nieposłuszeństwa, a obrona Tradycji kosztem jedności z papieżem grozi subiektywizmem”.
Przywołując przykład św. o. Pio, kard. Sarah zwrócił uwagę, że świętość rodzi się z pokornego posłuszeństwa, a nieposłuszeństwo, niezależnie od intencji, może prowadzić do rozdarcia Ciała Chrystusa.
- „Możemy stwierdzić, że najlepszym sposobem obrony wiary, Tradycji i autentycznej liturgii będzie zawsze naśladowanie posłusznego Chrystusa. Chrystus nigdy nie nakazałby nam zniszczenia jedności Kościoła”
- podsumował.
