„Blisko współpracowaliśmy w związku z publikacją naszych refleksji na temat celibatu kapłańskiego. Będę przechowywał szczegóły tych niezapomnianych dni w moim sercu. W głębi pamięci zachowam jego głęboki ból i łzy, ale także zdecydowanie i niezłomną wolę, by nie poddawać się kłamstwom” – napisał w swym tekście zamieszczonym na łamach francuskiego „Le Figaro” kard. Sarah.

Były Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów podkreślił również, że Benedykt XVI „nigdy nie ugiął się przed wilkami”, kiedy „próbowano zmusić go do milczenia”.

„Nigdy się nie bał. Jego rezygnacja w 2013 roku nie była spowodowana zniechęceniem, ale pewnością, że lepiej przysłuży się Kościołowi milczeniem i modlitwą” – skonkludował kard. Robert Sarah.