Dzisiejszą „Poranną Rozmowę” dla RMF FM red. Robert Mazurek przeprowadził w Watykanie, gdzie spotkał się z byłym prefektem Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhardem Müllerem, bliskim współpracownikiem i przyjacielem pożegnanego dziś papieża Benedykta XVI. Purpurat, który znał się ze zmarłym w sobotę papieżem seniorem ponad 50 lat i był z nim na „ty”, opowiedział m.in. o tym, jakim człowiekiem Joseph Ratzinger był prywatnie. Nie zgodził się z określeniem „pancerny kardynał”, którym opisywano Benedykta XVI w czasie, w którym stał na czele Kongregacji Nauki Wiary.

- „Chyba że w przenośni powiemy, że każdy czołg ma działo - i jego działem był intelekt”

- podkreślił.

Największym problemem, z którym papież Benedykt XVI mierzył się w czasie swojego pontyfikatu, była w ocenie kard. Müllera sekularyzacja. Duchowny wskazał, że „ludzie myślą w kategoriach ziemskich, a nie myślą w kategoriach Bożych”. Mówiąc o pedofilii w Kościele, były szef Kongregacji Nauki Wiary stwierdził, że Benedykt XVI potrafił z nią walczyć.

- „Jestem przekonany, że tak, ponieważ już za czasów Jana Pawła II, kiedy te problemy zaczęły się pojawiać w kościele powszechnym, to właśnie w Kongregacji Nauki i Wiary zaczęto tworzyć procedury, żeby to zwalczać, żeby to w jakiś sposób umieć ogarnąć, a Joseph Ratzinger, już jako Benedykt XVI kontynuował to i w dalszym ciągu piętnował”

- powiedział.

W rozmowie poruszono też wątek relacji kard. Josepha Ratzingera ze św. Janem Pawłem II. Zdaniem rozmówcy Roberta Mazurka tworzyli oni „doskonały tandem”.

- „Jan Paweł II był dla mnie największym Polakiem i świetnie kierował Kościołem. Przede wszystkim jest świętym. Przejąć Kościół po takim świętym - tak, jak go przejął Joseph Ratzinger - z jednej strony było trudno. Ale z drugiej strony było to łatwe. Jan Paweł II jest dla mnie Polakiem wszech czasów, a Benedykt jest oczywiście jednym z największych intelektualistów wśród papieży”

- ocenił.

Niemiecki duchowny dodał, że osobiście relacje Jana Pawła II z Josephem Ratzingerem są dla niego również modelem polsko-niemieckich relacji.

Kard. Müller mówił również o „ścieżce upadku”, na jakiej znalazła się Europa, odrzucając swoje chrześcijańskie korzenie.

- „Ona po prostu upada, nie tylko w wymiarze religijnym, ale również kultury i demograficznym - jest coraz mniej Europejczyków i dlatego jedynym ratunkiem dla Europy jest odnowienie chrześcijaństwa i przywrócenie wartości chrześcijańskich”

- stwierdził.

Odnosząc się do trwającej na Ukrainie wojny duchowny podkreślił, że „nie można paktować z Piłatem czy z Herodem, tylko trzeba stanąć po stronie prawdy, tak jak to zrobił św. Jan Chrzciciel czy sam Jezus Chrystus”. Tym Herodem – dodał – jest „Putin i jego ekipa”.