O zagrożeniu, które niosą za sobą współczesne ideologie, niemiecki teolog mówił w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej.

- „Ich konsekwencją jest wojna przeciw człowiekowi, przeciw człowiekowi znajdującemu się w lonie matki, przeciw ludziom chorym lub starym. Ich zdaniem tylko super bogaci mają pełne prawo do istnienia i korzystania z życia, a reszta powinna zniknąć z oblicza ziemi. Ale jesteśmy absolutnie przekonani, a to przekonanie ma swą podstawę w Słowie Bożym, że wszyscy ludzie są równi, że każdy człowiek ma wartość absolutną, że jego istnienie, życie, dążenie do szczęścia i życia wiecznego jest zakorzenione w Jezusie Chrystusie, Synu Bożym”

- powiedział hierarcha.

W kontekście trwającego w Kościele procesu synodalnego pojawiają się głosy, wedle których jest on wykorzystywany do przełożenia postulatów współczesnych ideologii na grunt Kościoła. Jednym z najważniejszych haseł pojawiających się w ramach przygotowań do zbliżającego się Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów jest „inkluzywność”.

- „To słowo, „inkluzja” stało się chwytem propagandowym, aby zanegować wyraźne przykazania Boże. Potrzebne jest nawrócenie i łaska a nie afirmacja człowieka, kiedy ten człowiek znajduje się w stanie grzechu. Ten kto mówi, że nie ma grzechu, czyni Chrystusa kłamcą, bowiem dla grzeszników, którzy nie chcą się nawrócić i odnowić swego życia nie trzeba było oddawać swego życia na Krzyżu. Zamiast tych uspokajających sumienie słów o inkluzji, lepiej byłoby studiować Słowo Boże, objawienie, naukę Kościoła”

- powiedział kard. Müller.

- „W istocie chodzi jedynie o usankcjonowanie związków homoseksualnych, jakby to było pełnoprawne małżeństwo. Ale tak nie jest i nie może się stać, albowiem Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą. To jest regułą w naturze ludzkiej, a także w objawieniu”

- dodał.