Do spekulacji na temat możliwej abdykacji papieża Franciszka kard. Müller odniósł się w wywiadzie dla „Corriere della Sera”.

- „Rezygnacja Benedykta wprowadziła napięcie w zasadzie Piotrowej jedności wiary i komunii Kościoła, która nie ma sobie równej w historii i nie została jeszcze dogmatycznie opracowana. Normy prawa kanonicznego nie są w żadnym wypadku wystarczające, a sztuczki dyplomacji tym bardziej. Bardzo trudno zrealizować konkretne współistnienie”

- wskazał niemiecki purpurat.

W związku z tym, w ocenie duchownego, „rezygnacja powinna pozostać czymś wyjątkowym”.

- „Gdyby Franciszek zrezygnował, stworzyłby sytuację trudniejszą niż obecna. Już sam fakt bliskości fizycznej, uwaga mediów, długość trwania życia równoległego stawia urzędującego papieża i jego poprzednika przed wielkimi wyzwaniami ludzkimi”

- podkreślił.

W rozmowie z włoskimi dziennikarzami kard. Müller odniósł się również do dialogu z prawosławiem i negocjacji w Moskwą w kontekście trwającej wojny na Ukrainie.

- „Możemy prowadzić dialog z Kościołem prawosławnym, ale nie z Putinem. Putin był pięć razy na rozmowie z Franciszkiem, ale trudno prowadzić dialog z kimś, kto czuje się Piotrem Wielkim, kto bardziej myślał o własnej chwale, niż o dobru biednej ludności”

- powiedział.

- „Jak można prowadzić dialog z imperialistycznymi komunistami? Musimy być wyraźni i zdecydowani w stosunku do Kościoła prawosławnego, ale nie jest to łatwe, nawet jeśli wojna będzie katastrofą dla Rosji”

- dodał.