Odpowiadając na pytania internautów, premier Mateusz Morawiecki odniósł się do kary śmierci.
- „Generalnie z tą karą śmierci należałoby przemyśleć i nie postępować pochopnie, tak jak współczesny świat, żeby szybko ją wyeliminować. Oczywiście ona za najcięższe przestępstwa moim zdaniem powinna być dopuszczalna. Uważam, że to był taki przedwczesny wynalazek lat 90. czy wcześniejszych. Tutaj akurat nie zgadzam się z nauką Kościoła, bo jestem zwolennikiem kary śmierci”
- powiedział.
Kościół do niedawna dopuszczał karę śmierci w sytuacji, w której była ona „jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem”. Zmieniło się to w 2018 roku, kiedy papież Franciszek zmienił brzmienie 2267 paragrafu Katechizmu Kościoła Katolickiego. Obecnie Kościół naucza:
- „Wymierzanie kary śmierci, dokonywane przez prawowitą władzę, po sprawiedliwym procesie, przez długi czas było uważane za adekwatną do ciężaru odpowiedź na niektóre przestępstwa i dopuszczalny, choć krańcowy, środek ochrony dobra wspólnego. Dziś coraz bardziej umacnia się świadomość, że osoba nie traci swej godności nawet po popełnieniu najcięższych przestępstw. Co więcej, rozpowszechniło się nowe rozumienie sensu sankcji karnych stosowanych przez państwo. Ponadto, zostały wprowadzone skuteczniejsze systemy ograniczania wolności, które gwarantują należytą obronę obywateli, a jednocześnie w sposób definitywny nie odbierają skazańcowi możliwości odkupienia win. Dlatego też Kościół w świetle Ewangelii naucza, że «kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby» [1], i z determinacją angażuje się na rzecz jej zniesienia na całym świecie”.”
Wkrótce po swojej wypowiedzi premier wrócił do niej na konferencji prasowej zaznaczając, że wyraził jedynie swoje osobiste zdanie. Podkreślił, że wprowadzenie kary ostatecznej do polskiego porządku prawnego byłoby niemożliwe z uwagi na Konstytucję i konwencje międzynarodowe.
Teraz na zlecenie „Rzeczpospolitej” IBRiS sprawdził, co na ten temat myślą Polacy.
Z premierem Mateuszem Morawieckim w kwestii kary śmierci nie zgadza się 54,1 proc. badanych. 37,7 proc. uczestników badania opowiedziało się zdecydowanie przeciwko karze śmierci, a 16,4 proc. stwierdziło, że „raczej nie” zgadza się ze stanowiskiem szefa rządu.
Z premierem zgadza się natomiast 38,7 proc. respondentów. 17,5 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 21,2 proc. „raczej tak”.
