O przyczynach inflacji Olaf Scholz pisał w opublikowanym wczoraj na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” i „Gazety Wyborczej” artykule, w którym przekonywał, że Europa stanęła wobec kryzysu o skali nieznanej od dekad. Kanclerz wskazał na konieczność uniezależnienia się od rosyjskich surowców.
- „Ta droga nie jest łatwa, nawet dla tak silnego, zamożnego kraju jak nasz. Będzie nam potrzebna wytrwałość. Już teraz wielu obywateli odczuwa skutki wojny, przede wszystkim wysokie ceny benzyny i żywności. Wielu z niepokojem czeka na kolejne rachunki za prąd, olej czy gaz. W związku z tym rząd federalny przeznacza pomoc finansową w wysokości znacznie przekraczającej 30 mld euro na wsparcie dla obywateli i obywatelek”
- podkreślił.
W ocenie kanclerza, „gospodarka światowa stoi przed wyzwaniem nieznanym od dziesięcioleci”.
- „Przerwane łańcuchy dostaw, braki surowców, niepewność na rynkach energetycznych powodowana wojną – wszystko to napędza ceny na świecie”
- wyjaśnił.
