Na publikację uwagę zwrócił wstrząśnięty zawartymi w niej treściami adiunkt na holenderskim uniwersytecie w Lejdzie Yuan Yi Zhu.
- „Zhu zwrócił uwagę, że w pięknej książeczce z kolorowymi rysunkami wyjaśnia się dzieciom, czym jest śmiertelny zastrzyk. W tej publikacji próbuje się pokazać najmłodszym, że zabijanie ludzi to medyczna pomoc w umieraniu, a osoba poddana eutanazji po prostu spokojnie zasypia i następnie bezboleśnie umiera”
- mówi „Naszemu Dziennikowi” prezes polskiego oddziału organizacji Human Life International Ewa Kowalewska.
Działaczka wskazuje, że celem publikacji jest przyzwyczajenie dzieci do eutanazji i pozbycie się negatywnych skojarzeń z nią związanych.
