Pierwszym z wymienionych przez posła PiS dowodów była surowa kara, na której wymierzenie zdecydował się sąd.
- „W tego typu sytuacjach nie zapadają takie wyroki. Nawet jeśli założymy, że panowie powinni mieć sprawę w sądzie - choć przypomnę, że w pierwszej instancji sprawę umorzono, wznowiono ją później z powodów politycznych - nie ma takich wyroków! Przypomnę, że potem sąd II instancji obalił większość też sądu I instancji. Pomimo tego zasądzono bezwzględne więzienie”
- powiedział.
Prawnik stwierdził, że „gdyby panowie Kamiński i Wąsik nie byli politykami Prawa i Sprawiedliwości, nie byłoby takiego wyroku”, wobec czego „to jest wyrok polityczny”.
Następnie przypomniał, że do czasu ułaskawienia Kamińskiego i Wąsika, nikt w Polsce nie podważał prawa prezydenta do ułaskawienia na każdym etapie postępowania.
- „I nagle, kiedy pojawiła się sprawa dwóch polityków Prawa i Sprawiedliwości, zaczęto podważać coś, co wcześniej we wszystkich podręcznikach akademickich było jasno napisane. I ten wyrok jest polityczny a więźniowie są polityczni także z tego powodu, że nie uwzględniono aktu łaski prezydenta ponieważ prezydent jest z PiS i politycy są z PiS”
- ocenił.
Na koniec Szefernaker zwrócił uwagę na sposób zatrzymania posłów.
- „Zrobiono to tylko i wyłącznie ze względów politycznych, żeby politycznie pokazać tego dokładnie dnia ich zatrzymanie”
- stwierdził.
- „Ta sprawa jest polityczna. Idźmy do ludzi, mówmy o tym: po pierwsze drakoński wyrok, po drugie nie uwzględnienie łaski prezydenta, po trzecie obława polityczna. Sprawa jest polityczna, oni są więźniami politycznymi i będziemy protestować dopóki nie wyjdą zza krat”
- podsumował.
