„Niech Hołownia czeka dalej” - „nie zna dnia ani godziny” – mówili uwolnieni kilkadziesiąt godzin temu posłowie PiS na antenie telewizji wPolsce.
„My się pojawimy. My wyszliśmy przedwczoraj z więzienia. Przebywam na konsultacjach medycznych. Chcemy w sposób zaplanowany, precyzyjny, pojawić się w Sejmie” – mówił były szef CBA.
„Panie Hołownia, na pewno pojawimy się w najbliższych dniach, ale na naszych warunkach, nie na waszych. Nie jesteśmy byłymi posłami, mamy legitymacje poselskie” – zwrócił się do marszałka Sejmu Szymona Hołowni Mariusz Kamiński.
Były minister spraw wewnętrznych i administracji podkreślił również, że w sprawie ważności poselskich mandatów Kamińskiego i Wąsika - „jest wyrok Sądu Najwyższego”.
„To, co robi Hołownia i jego zaplecze jest wielkim bezprawiem. To bezprawie jest tak naprawdę uderzeniem w fundamenty systemu demokratycznego. W sposób nielegalny, bezprawny, usiłuje się pozbawić posłów możliwości pełnienia mandatów” – skonstatował były szef MSWiA.
