Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta przypomniał, że wojnę na Ukrainie poprzedził wywołany przez reżim Aleksandra Łukaszenki kryzys na granicy z Polską. Polskie władze właściwie na ten kryzys odpowiedziały, uniemożliwiając cudzoziemcom nielegalne wkraczanie na terytorium Polski i Unii Europejskiej. Działaniom tym od początku sprzeciwia się jednak reprezentująca w Parlamencie Europejskim Platformę Obywatelską Janina Ochojska.

- „Pani Janina Ochojska od kilkunastu miesięcy konsekwentnie uczestniczy w operacji destabilizacji naszego państwa, jako użyteczny idiota Kremla”

- stwierdził wiceszef resortu sprawiedliwości.

Zwrócił uwagę, że mimo skandalicznych wypowiedzi oczerniających polskich funkcjonariuszy, Platforma Obywatelska jak dotąd nie odcięła się od Janiny Ochojskiej. Przypomniał też zapowiedzi europoseł, która przekonuje, że jeśli PO zwycięży w najbliższych wyborach, to będzie ona dążyć do tego, aby zapora na granicy z Białorusią została zlikwidowana. W związku z tym polityk skierował do władz PO pytanie, czy tak się rzeczywiście stanie.

- „Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie czy pani Ochojska i inni politycy opozycji to pożyteczni idioci Putina. Polityka będzie kształtowana przez wiele lat i nie można pozwolić, aby tacy szkodliwi ludzie rządzili w Polsce”

- dodał Mariusz Kałużny.