Nowy minister sprawiedliwości prof. Adam Bodnar skierował dziś wniosek do premiera o przystąpienie Polski do Prokuratury Europejskiej. To instytucja Unii Europejskiej powołana do ścigania przestępstw związanych z nadużyciami finansowymi, korupcją, praniem pieniędzy i transgranicznymi oszustwami na VAT na kwotę przekraczającą 10 mln euro. Do tej pory nie przystąpiła do niej Polska, Węgry, Dania, Irlandia i Szwecja.

- „Nowy minister rozpoczyna urzędowanie od złożenia hołdu Brukseli. Przez lata min. @ZiobroPL bronił przed oddaniem UE tego elementu pańtwotwórczego na rzecz UE. EPPO działa kilka lat i nie jest chwalona. Mało efektów, dużo szumu wokół, lubi dobierać sobie sprawy polityczne”

- komentuje tę decyzję były wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Do sprawy odniósł się również Michał Woś.

- „Dania, Irlandia, Węgry czy Szwecja nie przystąpiły do prokuratury europejskiej, bo lepiej sobie radzą w zwalczaniu mafii VAT. Tak jak Polska”

- zauważył polityk Suwerennej Polski.

- „Nowy rząd D. Tuska w podskokach zgłasza akces. Pierwsza decyzja to symbol: federalizacja instytucjonalna UE kosztem naszej suwerenności”

- podsumował.

Informując o swojej decyzji, prof. Bodnar wskazał również, że „do gabinetu ministra i innych pomieszczeń wróciły flagi Unii Europejskiej”. Na tę kwestię w mediach społecznościowych uwagę zwraca Rafał Ziemkiewicz.

- „Tak, tych flag unijnych, które na czas kampanii Tusk kazali głęboko schować i zastąpić biało-czerwonymi. Teraz już nie trzeba udawać”

- napisał publicysta tygodnika „Do Rzeczy”.