Kaja Godek napisała w mediach społecznościowych o pigułce promowanej przez rząd Tuska, iż „Polki są oszukiwane, że jest to środek antykoncepcyjny”.

Jak podkreśliła aktywistka pro-life, w przeciwieństwie do polskiej, na ulotce amerykańskiej pigułki zamieszczona jest informacja, że preparat ten „działa także wczesnoporonne”.

„Ta tabletka zabija poczęte już dziecko” – spuentowała Godek.