Rosyjskim wojskom nie udało się zająć Kijowa, ale przywódca Czeczeni jest przekonany, że zrobią to jego bojownicy. Kadyrow opublikował na Telegramie nagranie, na którym chwali się jazdą zmodernizowanym czołgiem T-72. Zachwalając konstrukcję przekonuje, że w porównaniu do rosyjskiego T-72, amerykański Abrams to „dziecięcy samochód na pedały”.

- „To jest prawdziwa moc! Ulepszony T-72! Ulepszony, ulepszony! Z komfortem i wygodą Maybacha. Jest nawet kamera cofania, żeby przypadkowo kogoś nie zmiażdżyć, a nawet odwrotnie, po prostu zmiażdżyć, jeśli zajdzie taka potrzeba. Przewyższa sprzęt zagraniczny pod względem siły bojowej, kontroli, ochrony i łatwości użytkowania. Z nim każdy atak to jak łowienie na jachcie - przyjemność!”

- głosi opis nagrania.

- „Na takim czołgu wjedziemy do Kijowa i przeprowadzimy denazyfikację, jednocześnie rozłupując Abramów jak orzechy! Czekać!”

- dodano.