„Dla nas decydujący jest zawsze głos zwykłych Polaków. Głos obcych polityków, w tym niemieckich, nie ma żadnego znaczenia” – powiedział prezes partii rządzącej w wyemitowanym dziś rano przez PiS w mediach społecznościowych, niespełna minutowym nagraniu.
„Dlatego w sprawach kluczowych, chcemy się odwołać do Państwa bezpośrednio w referendum” – przekonywał Jarosław Kaczyński.
Jak ujawnił prezes PiS pierwsze pytanie podczas tegoż referendum będzie brzmiało: „Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?”.
„Niemcy chcą osadzić Tuska w Polsce, aby wyprzedawać wspólny majątek. Jego zaplecze mówi o tym wprost” - mówił dalej Kaczyński.
Na nagraniu pada fragment wypowiedzi byłego członka Rady Polityki Pieniężnej Bogusława Grabowskiego, byłego członka Rady Polityki Pieniężnej, który postuluje, by opozycja po ewentualnym przejęciu władzy w Polsce „absolutnie powinna rozbić Orlen". Jego zdaniem firmy paliwowe, energetyczne, porty czy lotniska powinny zostać sprywatyzowane.
„Nie możemy się na to zgodzić. Państwo zdecydujecie, czy majątek pokoleń pozostanie w polskich rękach” - skonkludował Jarosław Kaczyński.
Treść trzech kolejnych pytań referendalnych ma zostać ujawniona odpowiednio: 12, 13 i 14 sierpnia.
Ogólnokrajowe referendum odbędzie się najprawdopodobniej z wyborami parlamentarnymi - 15 października.
