W październiku 2021 roku TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej kary w wysokości miliona euro dziennie za funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Mimo, że Izba Dyscyplinarna została zlikwidowana, Komisja Europejska poinformowała dziś o odrzuceniu wniosku polskiego rządu o odstąpienie od naliczania kar.
- „Komisja nadal uważa, że Polska nie wykonała w pełni wyroku (TSUE - PAP). Polska została o tym poinformowana w zeszłym tygodniu w odpowiedzi wysłanej przez komisarza ds. sprawiedliwości Didiera Reyndersa. Komisja jest zatem zobowiązana kontynuować swoje wezwania do zapłaty do Rzeczypospolitej Polskiej kar dziennych nałożonych postanowieniem Wiceprezesa Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 października 2021 r., tak długo jak wszystkie obowiązki wynikające z postanowienia TSUE z 14 lipca 2021 r. nie zostały rozpatrzone w zadowalający sposób i dopóki wyrok z dnia 27 października 2021 r. nie zostanie uchylony ani zmieniony przez Trybunał Sprawiedliwości”
- poinformował rzecznik KE Christian Wigand.
Oznacza to, że teraz KE potrąci Polsce nawet 150 mln euro kar za ostatnie pięć miesięcy, na które Bruksela zawiesiła wysyłanie wezwań do zapłaty z uwagi na analizę polskiego wniosku.
Pytany o nakładane przez Unię Europejską kary na Polskę minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau stwierdził dziś, iż „to, co obserwujemy w Unii Europejskiej, to jest daleko posunięty aktywizm jej organów, które działają poza upoważnieniem traktatowym”.
