Protest w Katowicach
Demonstracja w Katowicach, planowana na godzinę 14.00, jest odpowiedzią na decyzję zarządu o zwolnieniu 786 pracowników. Jerzy Sośnierz, przewodniczący „Solidarności” w PKP Cargo Południowy Zakład Spółki, podkreśla, że nie zgadzają się na ratowanie firmy kosztem pracowników. „Pikieta w Katowicach to dopiero początek naszych akcji protestacyjnych” – zaznaczył Sośnierz.

Protest w Tarnowskich Górach
Akcja protestacyjna w Tarnowskich Górach, również rozpoczynająca się o godzinie 14.00, obejmuje sprzeciw wobec zwolnienia ponad 500 osób. Ryszard Lach, przewodniczący „Solidarności” w tarnogórskim zakładzie spółki, stwierdził, że zwolnienia grupowe powinny być ostatecznością i istnieją inne sposoby na poprawienie sytuacji PKP Cargo. „Nie ma naszej zgody na wyrzucenie 30 proc. załogi na bruk” – powiedział Lach.

Planowane Demonstracje w Innych Miastach
26 lipca odbędzie się również demonstracja przed siedzibą Dolnośląskiego Zakładu PKP Cargo we Wrocławiu. Związkowcy planują kolejne akcje protestacyjne przed innymi zakładami należącymi do spółki, a szczegółowe informacje będą podawane na bieżąco.

Skala zwolnień i sprzeciw pracowników
Zarząd PKP Cargo ogłosił zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych 3 lipca, co ma dotknąć łącznie 4142 pracowników w całym kraju. Negocjacje mające na celu ograniczenie liczby zwolnień oraz wypracowanie korzystniejszych warunków zakończyły się fiaskiem. Skala redukcji zatrudnienia oraz wprowadzenie tzw. nieświadczenia pracy, na którym przebywa obecnie około 3 tys. osób, budzą sprzeciw pracowników. Dodatkowo, pracodawca wypowiedział porozumienia wypracowane w poprzednich latach, w tym zapisy Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Związkowcy obawiają się, że działania te mogą prowadzić do likwidacji spółki.

PKP Cargo to największy w Polsce i jeden z największych w Europie kolejowych przewoźników towarowych, zatrudniający 13,7 tys. pracowników, a wraz ze spółkami zależnymi około 20 tys. osób.