- Prokurator oskarżył Justynę W. o przestępstwo z art. 152 § 2 Kodeksu karnego, czyli o pomocnictwo w wykonaniu aborcji z naruszeniem przepisów ustawy. Za ten czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Aktywistka była także oskarżona o naruszenie art. 124 Prawa farmaceutycznego. Przepis ten penalizuje przechowywanie produktów leczniczych w celu wprowadzenia ich do obrotu bez pozwolenia. Justyna W. nie przyznała się do winy, tłumacząc, że przekazując kobiecie środki poronne, kierowała się współczuciem i emocjami – podaje portal tysol.pl.

Informację o skazaniu Justyny W. przekazał w mediach społecznościowych prezes instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski.

- Justyna W. skazana za przestępstwo z art. 152 KK, w postaci pomocnictwa w aborcji.
Prawo zwycięża emocje.

Art. 38 #Konstytucja w działaniu. Prawna ochrona życia. Od chwili poczęcia

Dziękuję wszystkim, których wsparcie umożliwiło nasz skuteczny udział w tym przełomowym procesie

- napisał Kwaśniewski na Twitterze.

Sąd uznał ostatecznie Justynę W. za winną z artykułu 152 § 2 Kodeksu karnego, czyli za „pomoc w aborcji”. Kobieta usłyszała wyrok 8 miesięcy wykonywania prac społecznych w postaci nieodpłatnej pracy przez 30 godzin w miesiącu. Niebawem ma został ujawnione uzasadnienie wyroku.

Jak czytamy w „Gazecie Wyborczej”, aktywistki z Aborcyjnego Dream Teamu nie zgadzają się z wyrokiem sądu i zapowiadają złożenie apelacji.