Prezydent Joe Biden zapewnił o zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w zagwarantowanie bezpieczeństwa Polsce.
- „Zaangażowanie Ameryki w Polskę jest żelazne, zawsze mówimy, że atak na jednego z sojuszników jest atakiem na nas wszystkich. My wszyscy musimy myśleć dokładnie tak samo, czekam na te rozmowy, które dzisiaj będą tu podjęte. Bardzo dziękuję wam za dzisiejszą wizytę „
- powiedział.
Docenił też zaangażowanie Polski we wsparcie Ukrainy.
- „Widzimy nasze przywiązanie do wzmocnienia wspólnej obrony NATO. Wiem, że Polska wydaje na obronę 4 proc. swojego PKB. (…) To jest podwojenie zobowiązania NATO, widzimy też wsparcie Ukrainy w odpowiedzi na atak Putina na ten kraj. Chciałbym podziękować Państwu za niezłomne wsparcie humanitarne Ukrainy, za przyjęcie ponad miliona uchodźców, wykonujecie dzieło Boga, to niesamowite, co robią Polacy”
- stwierdził.
Premier Donald Tusk nie powstrzymał się z kolei przed nawiązaniem do wewnętrznych sporów polskiej polityki. Stwierdził, że kampania Joe Bidena z 2020 roku zainspirowała obecnie rządzący w Polsce obóz.
- „Dzisiaj w imieniu Polaków chciałbym panu przekazać jedno przesłanie: nasz kraj jest teraz stabilną demokracją”
- powiedział.
Jednocześnie zapewniał, że bez względu na sytuację wewnętrzną, Polska będzie wywiązywała się ze zobowiązań sojuszniczych.
- „Jesteśmy tu z prezydentem Dudą także po to, by po raz kolejny potwierdzić, że Polska jest i będzie solidnym i trwałym filarem społeczności transatlantyckiej, niezależnie od tego, kto w naszym kraju wygra wybory. Traktujemy nasze zobowiązania poważnie, bardziej niż ktokolwiek inny w Europie i mamy nadzieję, że żaden z partnerów z NATO nie podważy naszego najważniejszego zobowiązania, którym jest art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego”
- podkreślał.
