- Wysocy rangą niemieccy urzędnicy, z którymi rozmawiał „The Wall Street Journal” powiedzieli, że Niemcy nie pozwolą na przekazanie czołgów Leopard Ukrainie przez ich sojuszników ani nie wyślą własnych systemów, jeśli USA nie przekażą jej swoich czołgów bojowych – czytamy na portalu wprost.pl.
Do warunków postawionych przez Niemcy odniósł się Waszyngton.
– Prezydent (Joe Biden – red.) uważa, że każdy kraj powinien sam podjąć suwerenną decyzję o tym, jaką pomoc w zakresie bezpieczeństwa i jakiego rodzaju sprzęt jest gotowy dostarczyć Ukrainie – przekazała podczas briefingu prasowego rzeczniczka Białego Domu Karin Jean-Pierre.
Jean-Pierre dodała też, że Stany Zjednoczone przyjmują z zadowoleniem decyzje Niemiec i Wielkiej Brytanii o zaoferowanych przez te kraje dostawach sprzętu dla Ukrainy, co jasno potwierdza „solidarność narodów” z zaatakowanym i okupowanym przez Rosję krajem. - „Jest to decyzja każdego państwa” – podkreśliła.
Warto dodać, że USA przekażą dla Ukrainy więcej sprzętu wojskowego. Będą to m.in. pojazdy Stryker, systemy rakietowe, małogabarytową amunicję precyzyjną GLSDB (to połączenie bomby lotniczej z silnikiem rakietowym), 14 modułowych systemów rakietowych Vampire.
Rzeczniczka Białego Domu stwierdziła także, że USA są "największym gwarantem" bezpieczeństwa oraz pomocy humanitarnej dla Ukrainy.
Jak podaje Bloomberga ogłoszenie nowego pakietu pomocy USA dla Ukrainy zostanie ogłoszone najprawdopodobniej w ten piątek.
