Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że obiekt naruszający przestrzeń powietrzną Polski przebywał nad miejscowością Oserdów w województwie lubelskim przez 39 sekund. Całe zajście było śledzone przez wojskowe systemy radiolokacyjne, co pozwoliło na bieżącą ocenę sytuacji i reakcję na incydent.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o kontakcie z prezydentem, premierem, ministrem spraw zagranicznych, Szefem Sztabu Generalnego oraz Dowódcą Operacyjnym SZ w celu omówienia sytuacji i podjęcia odpowiednich działań. Polskie i sojusznicze siły lotnicze NATO zostały aktywowane w celu monitorowania sytuacji i zapewnienia bezpieczeństwa.

Wojsko Polskie pozostaje w stałej gotowości do reagowania na ewentualne zagrożenia oraz monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy, gdzie intensywna aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej została zaobserwowana. Wydane zostały także ostrzeżenia o możliwym występowaniu podwyższonego poziomu hałasu w południowo-wschodniej części kraju.

Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjską rakietę stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju i wymaga dalszej analizy oraz ścisłej współpracy z sojusznikami w ramach paktu NATO. Sytuacja pozostaje dynamiczna i wymaga ciągłego monitorowania oraz gotowości do reakcji na ewentualne zagrożenia dla państwa i jego obywateli.