Przeprowadzone po zdarzeniu badanie alkomatem wykazało u Jerzego S. 0,7 promila alkoholu we krwi. Kierowca skutera szczęśliwie nie odniósł poważnych obrażeń. Samo zdarzenie natomiast zostało zakwalifikowane jako kolizja.

Prokuratura domaga się dla Jerzego S. większej kary w stosunku do wyroku, jaki zapadł 1 marca przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

- Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości aktor został skazany na 12 tys. zł grzywny. Sąd nałożył na niego także trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów i nakazał mu zapłacenie 6 tys. zł na rzecz Fundacji Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – przypomina portal polsatnews.pl.

Jak podało w poniedziałek Radio Zet, prokuratura domaga się zwiększenia grzywny do 45 tys. zł. Ponadto prokurator chce także, aby aktor zapłacił na rzecz fundacji 25 tys. zł. Informacja ta została potwierdzona przez rzeczniczkę Sądu Okręgowego w Krakowie.

W uzasadnieniu apelacji czytamy, że „poprzednia kara jest niewspółmierną do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości czynu”.

- Nie spełnia także celu kary w zakresie prewencji indywidualnej i generalnej – powiedziała cytowana przez Radio Zet sędzia Beata Górszczyk.