Opat Nikodemus Schnabel z benedyktyńskiego opactwa na wzgórzu Syjon w Jerozolimie nie pierwszy raz został zaczepiony przez Żydów w pobliżu Ściany Płaczu. W lipcu pracownica odpowiedzialnej za to miejsce organizacji Western Wall Heritage Foundatio kazała mu zdjąć krzyż. Teraz zakonnik został zaatakowany w czasie spaceru ze znajomą dziennikarką z Niemiec. Podeszło do niego dwóch młodych Żydów, opluli jego pektorał i zaczęli obrażać. Kiedy o. Schnabel wyciągnął telefon, by nagrać napastników, ci zaczęli go popychać. Odchodząc, szydzili jeszcze z Chrystusa.

O. Schnabel podkreśla, że takie sytuacje są codziennością dla chrześcijan żyjących w Jerozolimie. Sprawców napaści zatrzymała policja. Doświadczenie podobnych spraw w obecnej sytuacji politycznej Izraela rodzi jednak wątpliwości, czy ponoszą jakieś konsekwencje.