Opat Nikodemus Schnabel z benedyktyńskiego opactwa na wzgórzu Syjon w Jerozolimie nie pierwszy raz został zaczepiony przez Żydów w pobliżu Ściany Płaczu. W lipcu pracownica odpowiedzialnej za to miejsce organizacji Western Wall Heritage Foundatio kazała mu zdjąć krzyż. Teraz zakonnik został zaatakowany w czasie spaceru ze znajomą dziennikarką z Niemiec. Podeszło do niego dwóch młodych Żydów, opluli jego pektorał i zaczęli obrażać. Kiedy o. Schnabel wyciągnął telefon, by nagrać napastników, ci zaczęli go popychać. Odchodząc, szydzili jeszcze z Chrystusa.
O. Schnabel podkreśla, że takie sytuacje są codziennością dla chrześcijan żyjących w Jerozolimie. Sprawców napaści zatrzymała policja. Doświadczenie podobnych spraw w obecnej sytuacji politycznej Izraela rodzi jednak wątpliwości, czy ponoszą jakieś konsekwencje.
Nella Città Vecchia di #Gerusalemme due giovani ebrei ortodossi, uno minorenne, hanno rivolto a un abate cattolicosputi, insulti e blasfemie. Arrestati e posti ai domiciliari, uno è minorenne. Israele: "Brutti atti". L'Anp addita i ministri di ultradestra https://t.co/WhMc4f1PTf
— RaiNews (@RaiNews) February 4, 2024
