Ustawę o dopłatach poparło 293 posłów, przeciwko były dwie osoby, a 112 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

W myśl ustawy, dopłatę w wysokości 3 tys. zł otrzymają gospodarstwa domowe, których głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe zasilany pelletem drzewnym lub innym rodzajem biomasy. Dwa tysiące złotych będzie przysługiwało gospodarstwom wykorzystującym kocioł olejowy. Na tysiąc złotych liczyć mogą gospodarstwa wykorzystujące do ogrzewania kocioł na paliwo stałe, kominek, kozę, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnię lub piec kaflowy na paliwo stałe zasilane drewnem kawałkowym. 500 zł dopłaty otrzymają gospodarstwa, w których głównym źródłem ciepła jest kocioł gazowy zasilany skroplonym gazem LPG.

Do ustawy dodano ważną poprawkę, mającą ograniczyć nadużycia przy wypłatach zarówno dodatku węglowego, jak i dodatku do innych źródeł ogrzewania. Przy wypłacie obowiązywać będzie zasada uniemożliwiająca pobranie dodatku na jedno źródło ogrzewania przez kilka rodzin. Jeden dodatek będzie więc przysługiwał na jeden adres zamieszkania. W przypadku, kiedy kilka rodzin spod jednego adresu złoży wniosek o dodatek węglowy, przypadnie on tej, która zrobi to jako pierwsza.

To odpowiedź na sztuczne dzielenie gospodarstw domowych, aby otrzymać więcej dodatków, o czym donosiły samorządy. Organ rozpatrujący wniosek będzie mógł przeprowadzić wywiad środowiskowy, jeśli pojawią się wątpliwości dot. informacji zawartych we wniosku o wypłatę dodatku. Samorządy na rozpatrzenie wniosku będą miały nie 30, a 60 dni.

Przegłosowana wczoraj przez Sejm ustawa zakłada również wsparcie dla odbiorców ciepła sieciowego. Do ustalonego poziomu ograniczony ma zostać wzrost cen ciepła dla tych odbiorców.