Abp. Haas stwierdził, że choć członkowie parlamentu są jednocześnie członkami Kościoła katolickiego, to w zdecydowanej większości opowiadają się za „wprowadzeniem tego pseudo-małżeństwa, co jest sprzeczne zarówno z naturalnymi odczuciami, racjonalnym prawem naturalnym, jak i w szczególności z chrześcijańskim rozumieniem człowieka, ponieważ nie odpowiada boskiemu porządkowi stworzenia”.

W 2021 roku abp Haas odmówił udziału w trwającym w Kościele powszechnym procesie synodalnym stwierdzając, że związane z nim dyskusje nie są konieczne dla jego archidiecezji. Wyjaśnił to faktem, iż w archidiecezji tej bliskie relacje w parafiach pozwalają na stały kontakt pomiędzy duchownymi i świeckimi.

- „Intelektualna i duchowa wymiana była więc i jest zawsze możliwa”

- wskazał.