Jak przypominają media, Waluś w ciągu 10 dni miał opuścić zakład karny w związku z warunkowym zwolnieniem. Do więzienia trafił za zabójstwo Chrisa Haniego, który kierował komunistycznym ugrupowaniem w RPA.

Stan Polaka jest stabilny. Rzecznik więzienia z centrum Pretorii przekazał, że napastnik celował w serce Walusia, ale chybił.