„Dla prawicy kwestia obrony życia dzieci nienarodzonych jest sprawą fundamentalną” – powiedział na antenie radia RMF wiceminister Kowalski.

Polityk Suwerennej Polski podkreślił, że „poczęty człowiek, który się nie narodził powinien być chroniony”.

„Tak mówi też konstytucja uchwalona za czasów lewicy w 1997 roku” - przypomniał wiceminister Kowalski i dodał, że „jedną z pierwszych obietnic Donalda Tuska było wprowadzenie aborcji na życzenie do 12 tygodnia ciąży”.

„Nie ma na to zgody” – oświadczył wiceszef resortu rolnictwa, zauważając jednocześnie, że 1 października odbędzie się organizowany przez Tuska oraz środowiska proaborcyjne „marsz cywilizacji śmierci”, „marsz za tym, żeby zabijać dzieci”.

„Donald Tusk wykorzystując tragedię kobiet, chce wyprowadzić Polaków pod hasłem zabijania dzieci. To jest coś, czego jako katolik nie jestem w stanie zrozumieć. Jestem zwolennikiem obrony życia, obrony praw człowieka” – skonkludował Janusz Kowalski.