„Nic poważnego się nie stało” – zapewniał Rzońca, pytany przez PAP o doniesienia na temat hospitalizacji byłego lidera partii KORWiN (obecnie Nowa Nadzieja).

- „Prezes Janusz Korwin-Mike trafił do szpitala. Wiem, że czuje się dobrze, jednak to jedynie tyle co wiem i co mogę powiedzieć. Zapewne sam odniesie się do tego na dniach, by uspokoić swoich zaniepokojonych sympatyków”

- powiedział.

Interia donosiła natomiast, że „polityk zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi”.

Wreszcie głos za pośrednictwem mediów społecznościowych zabrał sam Korwin-Mikke.

- „Jak to był ujął śp.Marek Twain: Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone. O mojej ciężkiej chorobie - też. Mam zapalenie trzustki, jestem pod dobrą opieką - i wyraźnie mi się poprawia. Spoko!”

- napisał.