Narzucanie przez lewicę i pseudo liberałów laicyzacji jest szkodliwe społecznie, bo naturalnym spoiwem wspólnoty narodowej jest religia. Według lewicy i pseudo liberałów religie w spajaniu wspólnoty mają zastąpić przepisy. Takie założenie jest bardzo niebezpieczne. Jeżeli prawo ma wynikać z nie z zasad wiary, ale woli ustawodawców to „wolność przestaje być oczywistym prawem należnym jednostce" z natury „ale staje się koncesją udzieloną przez państwo", którą rządzący jednostce mogą odebrać, kiedy będą mieli takie widzimisię. Lewica i pseudo liberałowie tak jak naziści uważają, że prawa człowieka nie są przyrodzone jednostce, ale wynikają z woli państwa, więc państwo może je cofnąć.

Kolejnym przykładem szkodliwości społecznej lewicy i pseudo liberałów są lewicowe i pseudo liberalne brednie o tym, że zagrożeniem dla demokracji są wartości i moralność. W rzeczywistości, wbrew kłamstwom lewicy i pseudo liberałów wartości i moralność są fundamentem i opoką dla demokracji – bez wartości i moralności demokracja zanika. Lewica i pseudo liberałowie nie mają przy tym pozytywnego przesłania – tylko negują moralność i wartości, w tym i te estetyczne poprzez promocję nowoczesnej pseudo kultury i pseudo sztuki. Przesłanie lewicy i pseudo liberałów nie dość, że ogranicza się tylko do negacji, to do tego jest pozbawione realizmu i absolutnie utopijnie niefunkcjonalne społecznie.

Negowanie przez lewicę i pseudo liberałów wartości jest szkodliwe społecznie, bo stanowi zagrożenie dla demokracji. Demokracja by funkcjonowała, musi opierać się na zaakceptowaniu przez członków wspólnoty wspólnego „kanonu zasad moralnych". Odrzucenie przez lewicę i pseudo liberałów wspólnego kanonu moralnego niszczy demokracje i jest przez to niezwykle szkodliwe społecznie.

Szkodliwy społecznie utopizm oraz brak realizmu lewicy i pseudo liberałów sprawiają, że ich oferta ideowa jest odrzucana przez większość ludzi. Brak poparcia społecznego jest jedną z przyczyn, dla których lewica i pseudo liberałowie odrzucają reguły demokratyczne. By zrealizować swoje plany lewica i pseudo liberałowie wykorzystują tyranie i działania niedemokratyczne – przykładem tego jest działalność Unii Europejskiej i innych formacji globalistów.

Szkodliwa społecznie antydemokratyczna natura lewicy i pseudo liberałów widoczna jest w sądownictwie. Lewica i pseudo liberałowie nie chcą dopuścić do orzekania ludzi nie podzielających lewicowych i pseudo liberalnych zabobonów oraz są przeciwni mechanizmom demokratycznym w sądownictwie, bo dzięki brakowi mechanizmów demokratycznych mają możliwość nominowania na sędziów tylko tych, którzy podzielają ich zabobony. Lewica i pseudo „liberałowie w imię wolności od dawna blokują dostęp do najwyższych instytucji sądowych osobom o innych niż oni poglądach".

Dziś lewica i pseudo liberałowie wykorzystują Unię Europejską do narzucania swoich zabobonów Europejczykom. Kiedy Polacy nie są zainteresowani lewicowymi i pseudo liberalnymi zabobonami to zachód (występujący pod fałszywą flagą demokracji) odmawia Polakom prawa do demokratycznej woli odmiennej od nakazów Unii Europejskiej. Liderzy Unii Europejskiej ignorują i łamią wolę Europejczyków chcących zachować suwerenność swoich państw. Nie jest to dziwne — procesy demokratyczne są największym wrogiem odgórnie zaprogramowanej i narzucanej lewicowej i pseudo liberalnej rewolucji.

Niestety duża część inteligencji stała się antydemokratyczna, bo, wbrew woli większości ludzi przywiązanych do tradycyjnych wartości, dla inteligencji dogmatem jest przeprowadzenie lewicowej i pseudo liberalnej rewolucji, odrzucenie zachodniej cywilizacji i wszystkich jej wartości.

Społeczna szkodliwość lewicy i pseudo liberałów jest jednym z wielu tematów, wydanej przez Wydawnictwo WEI (Warsaw Enterprise Institute), książki „Polska wojna kulturowa" autorstwa Mariusza Staniszewskego.

Warto też przypomnieć, że antydemokratyczna tożsamość lewicy i pseudo liberałów jest przyczyną, dla której lewica i pseudo liberałowie tak historycznie i agresywnie zwalczają polski nacjonalizm. Nacjonalizm ze swej natury jest ideą demokratyczną, dążąca do tego by władza nad państwem była w ręku narodu, a nie jednostki czy nielicznej uprzywilejowanej kasty. Taka demokratyczna była tożsamość przedwojennej polskiej Narodowej Demokracji endecji. Dziś niestety, jak można podejrzewać, obserwując dekady III RP, antypolskie siły promują na prawicy idee antydemokratyczne (np. monarchizm), by prawicowcy nie angażowali się w demokratyczną rywalizację, tylko pasywnie kontestowali, czekając na jednowładcę na białym koniu, który zbawi ojczyznę.