Nie była to pierwsza klęska głodu wywołana przez Rosję bolszewicką. W czasie wojny domowej, w latach 1921-1922 zagłodzono kilka milionów ludzi. Wielki głód na Ukrainie został przez Rosjan wywołany celowo. Komuniści zakazali pisania o tych wydarzeniach. W negowaniu zbrodni Moskwie pomagali komuniści, lewicowcy i pseudo liberałowie będący korespondentami prasy zachodniej w ZSRR.
Instrumentem zagłodzenia Ukraińców, by zlikwidować ich jako naród, była wprowadzona przez Rosjan kolektywizacja rolnictwa, czyli likwidacja prywatnych przedsiębiorstw i tworzenie państwowych gospodarstw rolnych kołchozów, do których wcielano prywatną ziemię ukraińskich chłopów, a z nich samych robiono niewolników. Wszystko, co wyhodowano w kołchozach, Rosjanie przejmowali, by wyżywić Rosjan w ZSRR i na eksport, by móc z zachodu sprowadzać maszyny i surowce niezbędne dla rosyjskiej industrializowanej gospodarki, w której rozwijano przemysł ciężki (którego celem było stworzenie tak silnej rosyjskiej Armii Czerwonej, by dokonać agresji na zachód i stworzyć globalną tyranię komunistyczną ze stolicą w Moskwie). Była to niewyobrażalna eksploatacja kolonialna.
Represje komunistów rosyjskich wobec chłopów na Ukrainie były szczególnie dotkliwe, bo ukraińscy chłopi byli przywiązani do swojej tożsamości etnicznej, czyli się Ukraińcami a Rosjanami, i chcieli suwerenności dla swojego kraju. ZSRR prowadził na Ukrainie politykę rusyfikacji – od rewolucji bolszewickiej 1917 niszcząc wszelkie ukraińskie instytucje naukowe i kulturalne, mordując każdego, kto chciał nawet częściowej autonomii kulturalnej i politycznej Ukraińców w ZSRR.
Prowadzona od 1931 rosyjska polityka konfiskaty wszelkiego zboża, ale też i mienia ruchomego doprowadziła do głodu. Z głodu zaczęły wymierać całe wsie. Władze w Moskwie doskonale o tym wiedziały. Chłopi nie mieli ziarna ani na kolejne zasiewy, ani do jedzenia. By skutecznie zagłodzić Ukraińców, Rosjanie wprowadzili terror, posłuszeństwo wymuszała rosyjska Armia Czerwona – nieposłuszni byli mordowani albo wysłani na śmierć do rosyjskich obozów koncentracyjnych łagrów. Rosjanie zamknęli też granice Ukrainy, by umierający z głodu ukraińscy chłopi nie mogli uciekać do innych krajów (na przykład do Polski).
Z ulic ukraińskich miast zbierano trupy Ukraińców umierających z głodu. Ci, którzy umierali, byli wywożeni z miast do lasów i tam pozostawieni na śmierć. Ludobójczemu zagłodzeniu Ukraińców towarzyszyło też niszczenie ukraińskiej kultury – Rosjanie burzyli ukraińskie cerkwie i klasztory, zakazywali używania ukraińskich liter, rusyfikowali. Każdy, kto żył, był podejrzany przez rosyjskich czekistów z OGPU (późniejszego NKWD) o ukrywanie jedzenia. Hasłem rosyjskich komunistów używanym w stosunku do umierających Ukraińców było „Idź i zdychaj, ale Rosja zostanie uratowana". Zagłodzeni Ukraińcy nie mieli sił walczyć z Rosjanami.
By nie dopuścić do migracji umierających z głodów mieszkańców ukraińskich wsi do miast, władze rosyjskie wprowadziły paszporty wewnętrzne. Ukraińskim chłopom dokumentów osobistych nie przyznawano. Nie mieli więc oni prawa opuszczać wsi. Jeżeli to zrobili, to byli wysyłani na śmierć do rosyjskich obozów koncentracyjnych łagrów. Paszporty wewnętrzne w ZSRR istniały do 1974 roku.
Umierającym chłopom nie wolno było też zrywać zboża z pól kołchozów. Za zerwanie 5 kłosów karani byli oni przez Rosjan karą śmierci lub karą dziesięciu lat w łagrze (czyli realnie śmiercią w rosyjskim obozie koncentracyjnym). Na podstawie dekretu „O ochronie mienia przedsiębiorstw państwowych, kołchozów, spółdzielni oraz wzmocnieniu własności społecznej" przez sześć miesięcy od jego uchwalenia skazano 125.000 osób.
Głód umierających ludzi prowadził do aktów kanibalizmu. Umierający z głodu popadali w letarg, byli otępiali, mieli ostre zaburzenia psychiczne. Umierali w niewyobrażalnych cierpieniach. W wyniku wywołanych przez Rosjan klęsk głodu w latach trzydziestych i czterdziestych na Ukrainie mogło zostać zagłodzonych przez Rosjan do 10 milionów Ukraińców i przedstawicieli innych nacji w tym i Polaków. W czasie wielkiego głodu 1932 -1933 ponad 3 miliony. Są to oczywiście dane szacunkowe, bo w jak każdym ludobójstwie zbrodniarze nie byli zainteresowani udokumentowaniem swoich zbrodni. Dziś nie wolno o tym wspominać, między innymi dlatego, że tylko Żydzi mają mieć monopol na holocaust.
Rosjanie za ujawnienie w brytyjskiej prasie skali Wielkiego Głodu na Ukrainie zamordowali brytyjskiego dziennikarza Garetha Jonesa, który w 1933 roku nielegalnie przedostał się na Ukrainę i na własne oczy widział umierających z głodu Ukraińców. W 1935 roku Gareth Jones z zemsty został zamordowany przez oddział zabójców z NKWD. O rosyjskim ludobójstwie na Ukrainie pisali też tacy dziennikarze Malcolm Muggeridge, Ewald Ammende i Rhea Clyman, zdjęcia ofiar wykonał inżynier Alexander Wienerberg. Fakty o rosyjskiej zbrodni negowali zaś tacy sławni pisarze wysługujący się komunistom jak Bernard Shaw czy Herbert George Wells oraz premier Francji Édouard Herriot. Dziś Rosja oficjalnie neguje fakt zbrodni ludobójstwa w czasie Wielkiego Głodu na Ukrainie tak jak wszelkie swoje zbrodnie, w tym i te dokonywane na Polakach.
