Minister Telus pytany podczas zorganizowanej w studio RMF FM debaty o embargo na ukraińskie zboża powiedział, że powinno ono objąć również dodatkowe produkty rolne z Ukrainy.

„Walczymy o to. Na razie przedłużymy embargo na cztery zboża” – oznajmił Robert Telus.

Były minister rolnictwa w rządzie PO-PSL Marek Sawicki zarzucał natomiast, że obecne embargo jest „iluzoryczne”. Jego zdaniem powinno ono obowiązywać przez okres co najmniej trzech lat.

Sawicki podniósł też problem, jakim jest fakt, iż obecnie na polskiej wsi znajduje się ponad 200 tys. pustostanów. „Trzeba je przeznaczyć dla młodych rodzin, za złotówkę, pod warunkiem że je zagospodarują i tam zamieszkają” – apelował polityk PSL.

Będący doradcą prezydenta RP, Jan K. Ardanowski, pytał posła PSL, Mirosława Maliszewskiego: „Kto was podpuścił, jakie diabły namieszały wam w głowach, że podnieśliście wiek emerytalny kobietom na wsi?”.

„Wiek podniesiony do 67 lat był absurdem, powinniście za to przeprosić” – przekonywał Ardanowski.

Jednocześnie doradca prezydenta RP Andrzeja Dudy przyznał, że „trudno będzie przekonać Komisję Europejską do wprowadzenie cen minimalnych na produkty rolników”, a unijny „Zielony Ład” jest „zagrożeniem dla polskiego rolnictwa”.

Minister Telus zarzucił natomiast Sawickiemu, że to jego formacja – PSL, w okresie sprawowania rządów, oddała wielkim koncernom polską produkcję rolną.

„Zwinęliście kolej, posterunki, szpitale. Dalej będziecie zwijać Polskę powiatową?” – pytał polityków PSL Robert Telus.

Ardanowski zarzucał politykom PSL, że nie zwiększali polskiego eksportu produktów rolnych.

Skonkludował również, że PiS „popełniało błędy, natomiast umie z nich wyciągnąć wnioski”.