Poseł Prawa i Sprawiedliwości miał trafić do szpitala w Radomiu w stanie zagrażającym życiu. Stanisław Żaryn informował na portalu x.com wczoraj po godzinie 22, że rodzina czeka na szczegółowe informacje o stanie zdrowia polityka. Dodał, że wiadomo, że sytuacja była poważna, a Polacy czekają na ruch ministra Adama Bodnara, który powinien przekazać akta sprawy prezydentowi.

Również wczoraj Komitet Obrony Więźniów Politycznych informował:

W związku z gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia Minister Mariusz Kamiński został przewieziony do szpitala w Radomiu. Jego stan jest poważny, bliscy Ministra czekają na informacje od lekarza. Obecnie trwają badania”.

Później pojawiły się nieoficjalne doniesienia portalu wpolityce.pl, że Mariusz Kamiński po przeprowadzeniu badań trafił z powrotem do Aresztu Śledczego w Radomiu. Dziś z kolei doradca prezydenta RP Błażej Poboży podkreślił, że stan ministra jest poważny. Co prawda jest informacja, że nie zagraża on życiu, ale:

[…] sam fakt, że został przewieziony jest dowodem na to, że sytuacja jest naprawę dramatyczna”.

W rozmowie na antenie Telewizji Trwam podkreślił, że nie wyobraża sobie aby w tak dramatycznej sytuacji prokurator Adam Bodnar nie uwolnił dziś Mariusza Kamińskiego od dalszego pobytu w więzieniu.