Poseł Prawa i Sprawiedliwości miał trafić do szpitala w Radomiu w stanie zagrażającym życiu. Stanisław Żaryn informował na portalu x.com wczoraj po godzinie 22, że rodzina czeka na szczegółowe informacje o stanie zdrowia polityka. Dodał, że wiadomo, że sytuacja była poważna, a Polacy czekają na ruch ministra Adama Bodnara, który powinien przekazać akta sprawy prezydentowi.
Również wczoraj Komitet Obrony Więźniów Politycznych informował:
„W związku z gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia Minister Mariusz Kamiński został przewieziony do szpitala w Radomiu. Jego stan jest poważny, bliscy Ministra czekają na informacje od lekarza. Obecnie trwają badania”.
Później pojawiły się nieoficjalne doniesienia portalu wpolityce.pl, że Mariusz Kamiński po przeprowadzeniu badań trafił z powrotem do Aresztu Śledczego w Radomiu. Dziś z kolei doradca prezydenta RP Błażej Poboży podkreślił, że stan ministra jest poważny. Co prawda jest informacja, że nie zagraża on życiu, ale:
„[…] sam fakt, że został przewieziony jest dowodem na to, że sytuacja jest naprawę dramatyczna”.
W rozmowie na antenie Telewizji Trwam podkreślił, że nie wyobraża sobie aby w tak dramatycznej sytuacji prokurator Adam Bodnar nie uwolnił dziś Mariusza Kamińskiego od dalszego pobytu w więzieniu.
Minister @Kaminski_M_ trafił dziś do szpitala w Radomiu. Rodzina czeka na szczegółowe informacje o stanie jego zdrowia, a Polacy czekają na ruch @Adbodnar, który zwleka z przekazaniem stanowiska i akt ws. ułaskawienia. Miało być „kilka dni”, jest groźna obstrukcja. pic.twitter.com/1OATWMJkLh
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) January 22, 2024
W związku z gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia Minister Mariusz Kamiński został przewieziony do szpitala w Radomiu. Jego stan jest poważny, bliscy Ministra czekają na informacje od lekarza. Obecnie trwają badania.
— Komitet Obrony Więźniów Politycznych (@komitetowp) January 22, 2024
