Brytyjski tabloid „Daily Mail” postanowił zapytał dr Cohen-Jones o potencjalne przyczyny śmierci królowej Elżbiety II.
Analizując zdjęcie wykonane podczas spotkania Elżbiety II z nową brytyjską premier Liz Truss, jakie miało miejsce na dwa dni przed śmiercią monarchini australijska doktor zwróciła uwagę na zasinione dłonie królowej.
„Wygląda na to, że są ewentualne dowody na chorobę naczyń obwodowych. Jest to zaburzenie krążenia krwi, które powoduje, że naczynia krwionośne poza sercem i mózgiem zwężają się, blokują lub kurczą. Czasami może to prowadzić do niewydolności serca. Jeśli krążenie obwodowe jest za słabe” – powiedziała dr Deb Cohen-Jones.
Zdaniem australijskiej doktor sine plamy na dłoniach, takie jak u Elżbiety II, pojawiają się wówczas, „gdy serce nie jest już w stanie skutecznie pompować krwi”.
