Biorąc pod uwagę fakt, że przed rokiem w marszu ówczesnej opozycji miało wziąć udział kilkaset tysięcy osób, mamy do czynienia z istną katastrofą wizerunkową. Nieco więcej, bo 30 tys. uczestników, doliczył się warszawski ratusz.

Frekwencyjna klapa wiecu Tuska. Wyraźnie poirytowany Tusk wypluwał słowa nienawiści, straszył, groził. Żałosny widok”

- komentuje była premier Beata Szydło.

Mocny wpis opublikował też Mariusz Kamiński. Poseł Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że:

Frekwencja pokazuje, że PO staje się Partią Obciachu. Zero pozytywnego przekazu. Zero propozycji dla Polaków. Tylko czysta nienawiść i frustracja”.