Jak przystało na złodzieja, Władimir Putin odwiedził Mariupol pod osłoną nocy – przekazał ukraiński MON. Podkreślono, że pora odwiedzin to nie przypadek. Przypomniano, że chodzi nie tylko o bezpieczeństwo Putina.

Strona ukraińska dodała, że Putin w ciemnościach łatwiej może pokazać to, na co mu zależy i ukryć to, jak jego armia niemal całkowicie zniszczyła to miasto. Jak przypominają media, szturm Rosjan doprowadził do śmierci nawet kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców.

Informując o wizycie Putina w Mariupolu zaledwie 48 godzin po informacji o wydaniu przez Międzynarodowy Trybunał Karny nakazu aresztowania dyktatora „New York Times” stwierdził, że to „wyzywający gest”. Jak informowaliśmy, MTK wydał nakaz aresztowania Putina w związku ze zbrodniami wojennymi na Ukrainie.