„Ależ to jest szyte grubymi nićmi i przewidywalne” – napisał w mediach społecznościowych Wolski.
„Putin wygrywa wybory, Pieskow mówi że to już nie SWO a wojna, zamach w Moskwie (o którym USA ostrzegały kilka dni temu...), rzekomo przychodzą smsy z wezwaniem w ramach mobilizacji a teraz Miedzio [Dmitrij Miedwiediew – red.] już urabia narracje że to Ukraina” – zauważył ekspert.
„Kabaret tylko żal ludzi zabitych przez reżim Putina - podobnie jak w 1999 roku” – skonkludował Jarosław Wolski.
