Carrie Marshall, prezenterka BBC, zareagowała stwierdzeniem: „Ma to wyraźny wpływ na życie osób trans i potencjalnie także na nasze bezpieczeństwo. Myślę, że to dlatego tak wielu ludzi jest zaniepokojonych tą grą”. Te komentarze spotkały się z negatywną reakcją wielu słuchaczy, co skłoniło BBC do wydania oświadczenia z przeprosinami.

„Dyskusja przeszła do tematyki tożsamości płciowej i wyrażono twierdzenia o poglądach J. K. Rowling. Przyznajemy, że program nie próbował podważyć tych twierdzeń, a nasi uczestnicy wyrazili swoją opinię jako fakt” – czytamy w oświadczeniu BBC. Przepraszając, BBC stwierdza, że program nie spełniał „rygorystycznych standardów redakcyjnych” BBC Scotland, jeśli chodzi o relacje dotyczące ruchu trans i gender.

Wcześniej w lutym BBC przepraszało za komentarz wygłoszony w czasie dyskusji w programie Radia 4’s PM. Wówczas również transpłciowiec o imieniu Stacey Henley wyraził negatywną opinię, atakując Rowling, co wywołało oburzenie słuchaczy. Do radia napłynęło 200 skarg.

„To trudny i kontrowersyjny obszar, który staramy się bardzo mocno relacjonować uczciwie i dobrze w BBC. Jednakże powinniśmy byli bardziej bezpośrednio podważyć twierdzenia Stacey Henley i przepraszamy, że tego nie zrobiliśmy” – oświadczyło BBC.

Choć trudno J. K. Rowling uznać za konserwatystkę, to popularna pisarka jest w ostatnim czasie nieustannie atakowana przez aktywistów ruchu transpłciowego i lewaków za to, że ośmiela stawać w obronie prawdziwych kobiet przed uzurpacją genderowców i zagrożeniem, jakie stanowią mężczyźni udający kobiety. Początek tych ataków sięga roku 2020, kiedy autorka Harry’ego Pottera powiedziała, że tylko kobiety mogą mieć menstruację.

jjf