W ocenie Ardanowskiego Prawo i Sprawiedliwość powinno przyznać się do błędów w polityce rolnej, którymi są m.in. „Piątka dla zwierząt” oraz otwarcie rynku na produkty ukraińskie.

Niedawno w nagraniu w mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki przeprosił za błędy, jakie jego rząd popełnił w polityce rolnej. Kierownictwo PiS spotkało się także w celu omówienia strategii wobec protestów rolników.

„Dobrze, że to słowo „przepraszam” padło. Ono powinno paść przed wyborami i to z ust Jarosława Kaczyńskiego, a nie tylko Mateusza Morawieckiego” – powiedział Ardanowski.

W jego ocenie w polityce rolnej popełniono zbyt wiele błędów. Jako najpoważniejsze Ardanowski wskazał spóźnione embargo na ukraińskie zboże oraz nieujawnienie, kto zarobił na zbożowych spekulacjach. Wszystkie te zaniedbania odbiły się jego zdaniem na wyniku wyborczym PiS.

W jego ocenie, trzeba „stanąć i powiedzieć, jakie błędy były, dokonać pewnej reasumpcji i sanacji”.

„Przedstawić nowy program i liczyć, że ludzie wybaczą i odzyskamy zaufanie” – dodał.