„15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski. To jest jasna deklaracja premiera i rządu” – powiedział Ardanowski na antenie RMF.
„Musimy brać pod uwagę nasze narodowe interesy. Nie wyobrażam sobie, żeby to co się wydarzyło rok temu, duży napływ zboża i innych produktów z Ukrainy do Polski (...) miało się powtórzyć” – stwierdził były minister rolnictwa.
Jak przestrzega Jan K. Ardanowski konsekwencją wpuszczenia ukraińskich produktów rolnych na unijny rynek mógłby być „upadek mniejszych gospodarstw w Europie”.
