Komunikat izraelskiego wojska ma dowodzić, że kraj ten jest gotowy do dokonania inwazji na Strefę Gazy. Izrael zgromadził już w okolicach Strefy Gazy znaczną liczbę żołnierzy (ok. 300 tys.) oraz ciężki sprzęt.
Palestyński Hamas zaatakował Izrael 7 października. Po ataku siły izraelskie przeprowadziły szeroką akcję odwetową, za którą spotyka je krytyka ze strony sąsiadów oraz innych państw.
Po obu stronach konfliktu straty osobowe liczone już są w tysiącach.
Teraz izraelskie siły zbrojne podkreślają, że wzywają Palestyńczyków do ewakuacji "dla ich własnego bezpieczeństwa".
"Organizacja terrorystyczna Hamas rozpoczęła wojnę przeciw Izraelowi i Gaza City jest obszarem, na którym mają miejsce działania wojskowe. Ewakuujcie się dla własnego bezpieczeństwa" - głosi apel do mieszkańców Strefy Gazy.
Izraelska armia zapewnia, że mieszkańcy będą mogli w przyszłości wrócić na północ Strefy Gazy.
"Terroryści z Hamasu ukrywają się w Gaza City w tunelach pod domami i w budynkach zamieszkanych przez niewinnych cywilów" - informują siły obronne Izraela. Apelują także do mieszkańców Gazy, aby ci nie byli "żywymi tarczami" dla Hamasu.
"Walczymy z organizacją terrorystyczną, nie z mieszkańcami Gazy. Chcemy, by cywile nie ucierpieli, ale nie możemy żyć, gdy Hamas-ISIS rządzi w pobliżu naszych granic " - powiedział także rzecznik IDF Daniel Hagari.
"Hamas dopuścił się jednego z najstraszliwszych aktów, jakie świat widział, a my staramy się ewakuować mieszkańców, by doprowadzić do upadku tej organizacji (Hamasu)" - dodał.
Ewakuacja tak dużej liczby ludzi budzi obawy ze strony ONZ. "Organizacja Narodów Zjednoczonych gorąco apeluje, aby wszelkie takie zarządzenia, jeśli zostaną potwierdzone, zostały uchylone, aby uniknąć sytuacji, która mogłaby przekształcić to, co i tak jest już tragedią, w katastrofę" - głosi apel tej organizacji.
