Przed kilkoma dniami z kolei grupa Żydów zaatakowała turystów w chrześcijańskiej dzielnicy przy Bramie Nowej.
Wcześniej sprofanowano protestancki cmentarz w Jerozolimie, na ścianach klasztoru ormiańskiego pojawiły się graffiti „śmierć chrześcijanom”, a w Galilei zdewastowano pomieszczenia kaplicy w maronickim centrum Ma’alot.
"Z niepokojem śledzimy i zdecydowanie potępiamy tę rosnącą sekwencję poważnych aktów nienawiści i przemocy wobec wspólnoty chrześcijańskiej w Izraelu. Oczekujemy i żądamy, aby izraelski rząd i organy ścigania podjęły zdecydowane działania w celu zagwarantowania bezpieczeństwa wszystkim grupom społecznym, zapewnienia ochrony mniejszości religijnych i wykorzenienia fanatyzmu religijnego" - napisał w oficjalnym stanowisku Kustosz Ziemi Świętej.
W Izraelu parę miesięcy temu władzę objęła nowa koalicja rządząca. Poza "niezatapialnym" Bibim Netanjahu i jego partią Likud, władzę w Izraelu objęły także ugrupowania religijne i skrajnie prawicowe: Zjednoczony Judaizm Tory, Żydowski Dom, Sefardyjska Partia Strażników Tory i My Wszyscy.
Ugrupowania te reprezentują ortodoksyjne środowiska żydowskie, nastawione wrogo przede wszystkim wobec Palestyńczyków.
