W reakcji na zapowiedź władz Iranu, które chcą przekazać Rosji pociski balistyczne, minister ds. diaspory Izraela Nachman Szaj stwierdził, że nadszedł czas, aby Izrael przekazał wsparcie wojskowe Ukrainie. Czy ta wypowiedź będzie miała jakiekolwiek przełożenie na rzeczywistość?
Dziennik „Haarec” donosi, że rząd Ukrainy już od kilku tygodni zabiega o rozmowę między izraelskim ministrem obrony Benym Gancem, a jego odpowiednikiem na Ukrainie Ołeksijem Reznikowem. Do tej pory Izrael odkładał tę rozmowę na później. Ostatecznie miało do niej dojść wczoraj, ale Tel Awiw odwołał ją na kilka godzin przed wyznaczoną godziną.
Dziennik łączy odwołanie wizyty z wczorajszymi pogróżkami Dmitrija Miedwiediewa, który stwierdził, że udzielenie pomocy wojskowej Ukrainie będzie oznaczało zerwanie przez Moskwę stosunków z Izraelem.
