Choć zapowiadając rozmowę z sekretarzem stanu USA Anthonym Blinkienem Cohen zapewnił, że nie ma zamiennika jeśli chodzi o więź łączącą Izrael z USA, polityk zadeklarował jednocześnie, że nowy rząd tego kraju będzie mniej mówił na temat sytuacji na Ukrainie. W kontekście zagrożenia potencjałem nuklearnym Iranu zapowiedział też umacnianie armii i jej potencjału.

Słowa szefa resortu zostały skomentowane przez dziennikarza Baraka Ravida. W jego ocenie zapowiedział on zmianę polityki wobec Ukrainy i przyjęcie bardziej prorosyjskiej linii. Podkreślił, że zapowiedziane spotkanie z Ławrowem będzie pierwszym od momentu agresji na Ukrainę. Dziennikarz jest zdania, że słowa ministra to zapowiedź zmiany stanowiska i braku publicznego potępiania Rosji.