Sekretarz stanu USA Antony Blinken spotkał się w chińskiej stolicy z Xi Jinpingiem na pierwszych od 2018 roku rozmowach pomiędzy przedstawicielami tak wysokiego szczebla obu mocarstw.
Jednak już dzień po wizycie Blinkena w Pekinie, prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden powiedział, że „powodem, dla którego Xi Jinping bardzo się zdenerwował”, kiedy przywódca amerykański nakazał zestrzelenie znajdującego się w przestrzeni powietrznej USA chińskiego balonu wypełnionego sprzętem szpiegowskim było to, że Xi „nie wiedział, że ten balon tam był”.
„To wielki wstyd dla dyktatorów, kiedy nie wiedzą, co się stało” - powiedział Biden.
Ta wypowiedź prezydenta Stanów Zjednoczonych rozsierdziła Pekin. Rzeczniczka chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Mao Ning określiła słowa Bidena mianem „skrajnie absurdalnych i nieodpowiedzialnych”, nazywając je również „otwartą prowokacją polityczną”.
