Mohamad Tawhidi to urodzony w Iranie szyicki duchowny i reformator islamu, który na co dzień mieszka w Australii. Jest nazywany „imamem pokoju”, ponieważ od wielu lat wzywa mahometan do odejścia od dżihadu. Tawhidi opublikował w mediach społecznościowych swoje wystąpienie we francuskich mediach, gdzie krytykował politykę migracyjną Francji. Jego zdaniem problem z islamskim ekstremizmem w tym kraju to cena, jaką Francuzi płacą za sprowadzanie ekstremistów jako tanią siłę roboczą.
- „Powiem wam, że to wy macie kryzys. Wy poszliście do muzułmańskich krajów i zaimportowaliście najgorsze śmieci, które te kraje chciały umieścić w więzieniach albo wyizolować od reszty społeczeństwa. Wy przyszliście i wzięliście ich do siebie. Dlaczego? Dla taniej siły roboczej. Ale ci islamscy ekstremiści nie chcą pracować. Oni chcą tylko darmowych zasiłków. Chcą żenić się z francuskimi kobietami z blond włosami i niebieskimi oczami. Nie mają czasu na pracę”
- powiedział dosadnie islamski duchowny.
Imam zwrócił przy tym uwagę na Polskę, która nie ma podobnych problemów, ponieważ sprzeciwiła się polityce „otwartych drzwi” wobec islamskich migrantów.
- „Spójrzmy na Polskę, oni nie narzekają na islamski ekstremizm. Nie było ani jednego ataku terrorystycznego w Polsce. Od razu jak wyczuli, że będzie problem, zasłonili się przed nim polską polityką. Pięknie!”
- podkreślił.
Why are there no Islamist terrorist attacks in Poland? Because Poland doesn’t import extremists for cheap labour. France on the other hand… pic.twitter.com/zhnU1Ce1bf
— Imam of Peace 🕊 (@Imamofpeace) September 10, 2022
To nie pierwszy raz, kiedy „imam pokoju” wypowiedział się o Polsce. W 2020 roku podzielił się w mediach społecznościowych relacją z wizyty w naszym kraju.
- „Jest tylko jeden kraj na świecie, który odwiedziłem bez ochroniarzy i jakiejkolwiek formy zabezpieczenia: Polska”
- napisał, publikując zdjęcie w czerwonej koszulce z białym orłem i napisem „Polska”.
- „W Polsce nie ma dosłownie żadnego islamskiego ekstremizmu i terroryzmu. Zero. Zero. Zero. Nigdy nie muszę się martwić o swoje otoczenie. Wyglądam zupełnie inaczej niż ludzie, którzy mnie mijają i nigdy nie czułem się bezpieczniej”
- dodał.
Podkreślił, że „legalni migranci w Polsce kochają Polskę i podzielają dokładnie takie same poglądy jak my: szanuj i bądź szanowany. Przestrzegaj prawa i nie masz się czym martwić”.
Stwierdził też, że chociaż Polska „nie jest najbogatszym krajem na świecie”, to jest „najbogatsza pod względem bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku”, a to „ważniejsze niż ekonomia”.
- „Bardzo kocham Polskę i doceniam jej historię walki z nazistami, faszyzmem i innymi ekstremistycznymi ideologiami”
- zaznaczył.
