Jak poinformowała francuska policja Moradi popełnił samobójstwo rzucając się do rzeki Rodan w jednym z trzech największych francuskich miast, w Lyonie.

Moradi mieszkał z żoną w Lyonie od trzech lat, studiował historię i pracował w restauracji.

Irańczyk pozostawił po sobie zapis wideo, w którym wyjaśnia motywy swego tragicznego czynu, a które obiegło już media społecznościowe.

W Iranie „policja atakuje ludzi, straciliśmy wielu młodych, wiele dziewcząt, musimy coś zrobić” – powiedział Mohammad Moradi w pozostawionym nagraniu; prosił o pomoc dla Irańczyków, którzy padają ofiarą „policji i skrajnie brutalnego rządu”.

„Zdecydowałem się na samobójstwo nad Rodanem, żeby pokazać, że my Irańczycy zdecydowaliśmy się zmienić nasz kraj na kraj demokratyczny” – mówił Moradi w pozostawionym po sobie materiale.